Już dawno temu zakupiłem quadrocopter Syma X5C, a z racji tego, że dopiero założyłem bloga, postaram się tutaj go zrecenzować.
Zacznę od ceny, ponieważ jest to jeden z najważniejszych aspektów. Na popularnych portalach aukcyjnych w Polsce możemy go kupić już za około 250zł. Moim zdaniem w tej cenie nic lepszego nie znajdziemy.:)
Unboxing
Dron przychodzi do nas w ładnym i kolorowym opakowaniu, przez co idealnie nadaje się na prezent. Jest ono dość spore, sądzę, że przeznaczone na rynek lokalny. Dostępny jest również dron Syma X5C-1, dlaczego wspominam o tym tutaj? Dlatego, że jest to wszystko to samo co w podstawowej wersji, tylko pudełko jest inne. Jest mniejsze, aby wygodniej było go wysyłać. Jeżeli kupujecie zabawkę w Polsce, nie warto dopłacać do wersji X5C-1, ponieważ to tylko różnica wielkości pudełka.Skoro ciągle o tym opakowaniu, to może jeszcze powiem co znajduje się w środku:
- Dron Syma X5C z kamerą nagrywającą w rozdzielczości HD 720p
- Aparatura sterująca, pracująca w paśmie 2,4GHz
- Akumulator o napięciu 3,7V i pojemności 500mAh
- Ładowarka
- 8 śmigieł
- 4 osłonki na śmigła
- Podwozie
- Karta Pamięci 2GB
- Czytnik kart pamięci microSD
- Wkrętak krzyżakowy
Wyposażenie jest bardzo dobre, producent pamiętał o karcie pamięci, czytniku kart i wkrętaku. Może w kolejnych produktach dołączy równiez baterie AA do zasilania aparatury :-)
Wygląd i wykonanie
Syma X5C, to duży dron jak za swoją cenę. Ze względu na swoje wymiary 31cm szerokości, 31cm długości i 8cm wysokości dron zalecany jest do lotów na zewnątrz, chyba że ktoś z was dysponuje odpowiednio dużą przestrzenią.
Jedyne nieosłonięte części drona to przekładnie silników. Dwie zębatki oraz ośka są odsłonięte, co skutkuje dostawaniem się piasku. Jest to wadą, ponieważ trzeba pamiętać aby od czasu do czasu zerknąć na zębatki.
Na szczęście w nowym modelu Syma X5SC producent zrozumiał swój błąd i wszytko zabudował.
Na dole maszyny producent umieścił kamerę HD nagrywającą w rodzielczości 1280x720p w 30 kl/s i robiącą zdjęcia w rozdzielczości 2560x1440. Kamerka przymocowana jest za pomocą zaczepu i dwóch śrubek do klapki baterii. Można ją zdejmować i odłączać, w celu oszczędzania energii. Do drona podłączana jest trzypinowym złączem, a zasilana napięciem 3,7V. Kamera jak i aparat są uruchaniane bezpośrednio z aparatury drona, informuje nas o tym dźwięk z kontrolera, oraz dioda umieszczona w obudowie kamery. (Filmy i zdjęcia można zobaczyć w filmie, na końcu postu).
W komplecie dostajemy 4 osłonki śmigieł, które słabo spełniają swoją rolę. Do modelu przykręcamy je za pomocą jednej śrubki. Osłonki są bardzo giętkie, przez co czasami same zablokują śmigła, ale dzięki temu są odporne na uszkodzenia. Moim zdaniem działa to słabo, dodaje tylko wagi i zmniejsza stabilność całego drona. Producent powinien zrobić większą przerwę pomiędzy śmigłami a osłonkami, ponieważ to one blokują śmigła nawet podczas swobodnego lotu.
Syma posiada w komplecie 8 śmigieł dwupłatowych, wszytkie w kolorze białym. Całkowita długość jednego śmigła wynosi 13,5cm. Dla poprawienia widoczności, gdzie jest przód, a gdzie tył drona zalecam zakupienie kolorowych śmigieł, lub takich od Symy X5SC w kolorze czarnym, wtedy w łatwy sposób rozpoznamy gdzie jest przód lub tył drona.
Co do kwestii widoczności, to na spodzie drona mamy 8 diod LED informujących nas o ustawieniu maszyny. Dwie diody znajdują się na jednym ramieniu quadrocoptera. Ponadto mają założoną osłonkę, która dodatkowo zwiększa widoczność. Przód drona świeci na kolor czerwony, a tył na kolor zielony. Oświetlenie jest widoczne dopiero wtedy, kiedy latamy na wysokości swojej głowy. Diody idealnie sprawdzają się po zmroku, quad wygląda wtedy jak ufo.
Podwozie składa się z dwóch płóz. Na pierwszy rzut oka nie sprawiają wrażenia solidnych, ale prawda jest inna. Są bardzo wytrzymałe, wykonane z materiału giętkiego, odpornego na uderzenia. Mocowane są wyłącznie na wcisk, bez użycia żadnych śrubek, co ułatwia montaż i demontaż. Nogi są konieczne do latania z kamerką. Jeżeli nie chcemy latać z kamerką, płozy możemy zdjąć, a dlaczego? Quadrocopter przy każdym z silników ma zrobione nóżki, które zastępują podwozie, przez to staje się jeszcze lżejszy, a zabawa przyjemniejsza.
Pomiędzy podwoziem znajduje się kamerka, która jest przykręcona do klapki od baterii. Bateria jest schowana pod tą klapką. Klapka zamyka się na zatrzaskach, więc na pewno sama się nie otworzy. Wykonana jest z giętkiego materiału, nie powinna się uszkodzić. Aby ją otworzyć, musimy pociągnąć ją do tyłu, trzeba użyć trochę siły.
Pod klapką znajduje się miejsce na dedykowany akumulator. Całe ogniwo jest chowane w obudowie drona. Wchodzi ciasno, nie przemieszcza się w środku podczas lotu. Producent wszytko przemyślał konstruując ten model. Pod klapką znajdziemy również gniazdo Molex 2 pin dla dedykowanego akumulatora.
Nad klapką znajduje się włącznik odcinający lub podający napięcie z pakietu.
Dedykowany akumulator o pojemności 500mAh pozwala na latanie
około 7-8 minut bez włączonej kamerki, przy włączonym nagrywaniu czas lotu spada
do zaledwie 5-6 minut. Czas ładowania takiego akumulatorka to około 85 minut. Jeżeli przymierzacie się do zakupu tego
urządzenia, polecam zakupić od razu kilka akumulatorków, ponieważ jeden to zdecydowanie za mało.
Akumulator ładujemy ładowarką dołączoną w komplecie. Na
pierwszy rzut oka, nie sprawia ona wrażenia solidnej, ale mi jeszcze się nie
zepsuła, a drona posiadam już długo. Do źródła zasilania podłączamy ją za pomocą portu USB, dlatego ładowanie jest łatwe i wygodne. Na ładowarce znajduje się dioda sygnalizująca stan naładowania. Jeżeli świeci na czerwono, akumulator
jest ładowany, a jeżeli zgaśnie to został naładowany w 100%. Czas ładowania
akumulatora to około 85 minut. Moim zdaniem dużym plusem jest ładowarka z
portem USB, ponieważ jako źródło energii możemy wykorzystać laptopa lub
power bank. Jeżeli rozważacie zakup kilku baterii, polecam dokupić również ładowarkę.
Aparatura sterująca symy próbuje przypominać te modelarskie, jest znacznie mniejsza, ale bardzo dopasowana i wygodna. Moim zdaniem to bardzo duży plus. Jest to bardzo dobre rozwiązanie w porównaniu do modeli, których aparatura jest w kształcie pada do PlayStation.
Aparatura sterująca działa w paśmie 2,4GHz w 4 kanałach. Jej
zasięg to około 50m, Zasilana jest 4
bateriami AA o napięciu 1,5V. Od razu co się rzuca w oczy to wyświetlacz, który
wyświetla nam poziom otwarcia przepustnicy,ruchy i obroty drona, tryb lotu i pracy
kontrolera, stan naładowania baterii (kontrolera), oraz ustawienie poszczególnych trymerów. Wskaźnik sygnału to atrapa, jeżeli się pojawił wskazuje on zbindowanie z dronem. Ikonka drona pokazuje nam czy silniki pracują czy nie. Jeżeli pracują ikonka miga, jeżeli nie przestaje. Wyświetlane tam elementy są bardzo dobrze widoczne, nawet w pełnym słońcu. Możemy sterować w dwóch trybach MODE1 oraz MODE2. Trymery,
pozwalają nam korygować przesunięcia drona, lewym przełącznikiem przy włączniku możemy wykonywać zdjęcia lub nagrywać filmy. Najwyżej położonym przyciskiem, po lewej stronie
wybieramy tryb Low lub High, a tym po prawej wykonujemy akrobacje o 360 stopni. Jedynie co
tutaj mi się nie podoba, to te niby przyciski, psują tylko cały design.































Brak komentarzy: