X8C to większy brat X5C, chodź nie pod każdym względem.
Producent tworząc tak dużego drona, zastosował tą samą słabą kamerę co w modelu X5C. Szczerze mówiąc zawiodłem się, liczyłem na coś lepszego. Dron ten miał służyć do amatorskiego filmowania, lecz tą kamerą moim zdaniem jest to nie możliwe. Producent sam sobie zadał już poważny cios. Niewiele później po wydaniu X8C, pojawił się model X8G z 5 lub 8 MPx kamerą nagrywającą w rozdzielczości Full HD 1080p.
Jeżeli Ty tak jak ja posiadasz X8C i chcesz uzyskać lepszą jakość nagrań, zapraszam do przeczytania tego wpisu!
Syma X8C to duży dron, i jak na chińską zabawkę może unieść wiele. Można przyjąć, że nawet do 150 gram, lecz wtedy jest już praktycznie nie do użytku.
Oczywiście wiadomo, im lżej tym lepiej. Mniejsza masa pozwoli na zachowanie stabilności w powietrzu, ułatwi sterowanie oraz wydłuży czas lotu.
Przykładowe kamery, które mogą zostać użyte do tej modyfikacji:
- GoPro
- SJ Cam
- Mobius ActionCam
- RunCam
- Yiaomi Yi
- 808#16
- Polaroid Cube
Oczywiście nie są to wszystkie modele, lecz jeżeli posiadacie inną kamerę, o podobnej wadze, dron nie powinien mieć z nią problemu.
Do Symy X8C polecam kupić kamerkę Mobius ActionCam lub RunCam HD, ponieważ nagrywają obraz świetnej jakości, są małe lekkie i niezawodne.
Ja już wcześniej zdecydowałem się na kamerę Mobius ActionCam V3, nagrywającą w rozdzielczości 1080p w 30 klatkach na sekundę. Kosztuje ona około 300 złotych, jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej zapraszam na mój kanał do obejrzenia recenzji - Kliknij Tutaj!
Do wykonania tej modyfikacji będą potrzebne:
- Dron Syma X8C
- Nowa kamera - w moim przypadku Mobius ActionCam
- Elementy do wykonania mocowania, ale o tym potem.
Zaczniemy od odłączenia kabla minijack, który służy do zasilania kamery. Następnie odpinamy samą kamerę od drona, nie będzie ona nam już potrzebna.
Nową kamerę do naszego drona musimy przygotować w taki sposób, aby uniknąć falowania obrazu, czyli efektu jello. W tym celu musimy wykonać pewien uchwyt.
Do wykonania uchwytu użyłem:
- Dwóch opasek zaciskowych
- Plastikowej karty
- Kilku gumek recepturek
- Rzepu
- Kawałek pianki
- Taśmy dwustronnej
- Nożyczek
- Dziurkacza
Plastikową kartę przecinamy na pół. W czterech rogach każdej połówki robimy dziurkaczem otwory w tych samych miejscach. Na jedną kartę zakładamy kilka gumek recepturek tak, aby ścisło przylegały, po włożeniu do nich kamery. Z cienkiej pianki wycinamy prostokąt odpowiadający rozmiarami połówce naszej karty i z jednej strony pokrywamy go taśmą dwustronną. Element przyklejamy do połówki karty, pod gumki recepturki. Opaskę zaciskową przekładamy przez dwie połowy karty i zaciskamy. To samo robimy z drugą opaską. Na koniec przykleimy rzep, jedna część do drona, a druga do uchwytu na kamerę. I oto w ten prosty sposób mamy zrobione mocowanie.
Wygląda ono tak:
Warto pamiętać, aby przed rozpoczęciem latania odpowiednio skonfigurować parametry naszej kamerki. Tak jak wspominałem ja używam kamerki Mobius, a konfiguruję przy użyciu komputera z aplikacją mSetup. Wybieramy interesującą nas rozdzielczość, ilość klatek na sekundę, format zapisu i widoczność daty (To chyba takie najważniejsze ustawienia). Ja ustawię również obrót nagrywanego materiału o 180 stopni, ponieważ kamera będzie odwrócona do góry nogami. Dzięki temu unikniemy obracania obrazu podczas obróbki.
Pozostało tylko przyczepić kamerę do drona i latać.
Dron po modyfikacji prezentuje się tak:
Podczas nagrań w rogach będzie widoczne podwozie drona. Jeżeli chcesz aby nie było go widać przeczytaj ten wpis:
Wygląda ono tak:
Warto pamiętać, aby przed rozpoczęciem latania odpowiednio skonfigurować parametry naszej kamerki. Tak jak wspominałem ja używam kamerki Mobius, a konfiguruję przy użyciu komputera z aplikacją mSetup. Wybieramy interesującą nas rozdzielczość, ilość klatek na sekundę, format zapisu i widoczność daty (To chyba takie najważniejsze ustawienia). Ja ustawię również obrót nagrywanego materiału o 180 stopni, ponieważ kamera będzie odwrócona do góry nogami. Dzięki temu unikniemy obracania obrazu podczas obróbki.
Pozostało tylko przyczepić kamerę do drona i latać.
Dron po modyfikacji prezentuje się tak:
Podczas nagrań w rogach będzie widoczne podwozie drona. Jeżeli chcesz aby nie było go widać przeczytaj ten wpis:
Możesz obejrzeć tę modyfikację tutaj:



Witam! Ja również posiadam dron Syma ale inny model o nieco innych parametrach bo X8HG, który doskonale się sprawdza przed burzą (monitoruję wyładowania atmosferyczne. Generalnie jestem hobbysta tego typu urządzeń i modele takich dronów polecam z ręką na sercu. Przydają się zarówno na prezent dla osoby bliskiej, jak i dla samego siebie. To o wiele lepsze, niż gry na komputerze!
OdpowiedzUsuń